|
Na teście sprawdzającym naszą wiedzę
zdobytą w WSO.
Na poligonie w Drawsku.
Polowe stanowisko dowodzenia 12
Brygady Zmechanizowanej na poligonie w Drawsku.
Poligon Drawsko.
Jak to powiedział jeden z plutonowych
zobaczywszy mnie w takiej sytuacji "żołnierska rzecz przyknurzyć"
Odpoczynek po 8 godzinnym marszu.
Przed budynkiem kompanii z
żołnierzami.
Podchorąży musi być sprawny:)
Na OSF-ie. W tle po prawej mój blok..
Podczas święta Brygady z przebywającymi w naszej jednostce
podchorążymi Niemiec. Puszka na stole to oczywiście atrapa.
Tutaj z Piotrkiem i chorążym P. który
na początku naszych praktyk dał nam nieźle w kość. Jak się jednak
później okazało był z niego super gość.
Wymarsz na całodobowe zajęcia.
Tutaj z właścicielką najładniejszej
kantyny w okręgu. Z Piotrem i Pawłem byliśmy częstymi gośćmi
zamawiając specjalność kantyny "bagietkę z farszem" którą
przyrządzała również urocza córka właścicielki.
Z Piotrkiem i Pawłem tworzymy kolejny
plan pracy na zajęcia.
Z Pawłem jako załoga BWP. Z tyłu po
lewej mój blok:)
Z Piotrkiem na palarni obok stołówki.
A tutaj przy SKOT-cie.
Podnoszenie własnej sprawności
fizycznej ważnym czynnikiem zolnierskiego zycia:)
Zbieramy łuski po egzaminie końcowym.
Wracamy z egzaminu. Oczywiście
wszyscy zdali.
Po uroczystym obiedzie z Dowódcą
Brygady kończącym naszą przygodę z SPR-em. W dłoniach certyfikaty.
 |